Tadeusz Błażusiak osiągnął drugi czas zaraz za Dawidem Knightem - co daje obydwu zawodnikom nie tylko kwalifikację do finału ale również start z pierwszej linii do finałowej rozgrywki (każda z linii liczy 25 zawodników - start z bramek motocrossowych).
Finał składa się z dwóch części: dziennej i nocnej. Pierwsze zawodnicy jadą piekielnie trudną trasę za dnia - w jedną stronę, a następnie w nocy przejeżdżają tą samą trasę ale tym razem "pod prąd", czyli każdy wyjazd staje się zjazdem a każdy zjazd podjazdem. W nocy trasa jest oświetlona tylko za pomocą lampy na motocyklu + lampy zamontowanej na kasku zawodnika - biorąc pod uwagę ciemny las w nocy, urwiska, których nie widać, dziury i wyrwy, które ciężko zauważyć + narastające zmęczenie z części dziennej zawodów, można śmiało stwierdzić, że zawodnicy będą mieli kawał ciężkiej roboty do zrobienia.
Więcej informacji na gorąco zaraz po zakończeniu zawodów - może uda mi się
skontaktować z Tadeuszem między dzienną a nocną częścią finału.
informacja: Wojtek Błażusiak, 08.12.2007r.
|